Zmienia się tradycja w ubiorze i zacierają się granice w podziale na strój odświętny i strój do pracy. Kiedyś strój pomagał człowiekowi w przezywaniu ważnych momentów życiowych, był wyrazem szacunku dla spotykających się osób oraz poszanowaniem ich uczuć i wrażliwości. Obecnie często spotykamy się z brakiem poczucia przyzwoitości, wstydu, dobrego smaku i tego co wypada, a co nie. Idziemy ślepo za modą, staramy się dostosować do jej wymogów nie zastanawiając się czy nasz strój jest odpowiedni do naszego wieku, miejsca i czasu w którym się znajdujemy.

Niestety coraz częściej, co z przykrością należy stwierdzić spotykamy się z brakiem odpowiedniego ubioru w kościele, a więc w domu Bożym. Jak zatem powinniśmy się ubierać idąc do kościoła aby dać wyraz naszej wiary, pobożności, a przede wszystkim szacunku dla Pana Boga? Idąc do kościoła musimy pamiętać, że wizyta w kościele to wizyta budynku gdzie gospodarzem jest Bóg, a obecność na Mszy Świętej to obecność na uroczystym spotkaniu z Bogiem. Zatem szacunek dla Boga i świadomość miejsca do którego się udajemy powinny być najważniejszymi wskazówkami w doborze odpowiedniego stroju.
Pamiętajmy zatem aby idąc do kościoła ubierać się odświętnie ale zarazem skromnie, tak aby nasz strój nie stanowił przeszkody w modlitwie, przeżywaniu liturgii Mszy Świętej i skupieniu dla innych.

Brak odpowiedniego stroju szczególnie nasila się u nas w okresie letnim, gdzie często spotkać możemy w świątyniach osoby ubrane w tak zwany strój wakacyjny (zbyt odkryte ramiona i nogi oraz duże dekolty). Strój taki jest niestosowny w kościele, a w wielu krajach Europy Zachodniej już od dawna obowiązuje zakaz wchodzenia do świątyń w zbyt skąpym stroju, a nie przygotowanym turystom oferuje się specjalne chusty do okrycia ciała. Problem ten zauważa także Kościół w Polsce, który już od kilku lat co roku w okresie urlopowo wakacyjnym apeluje o zachowanie umiaru i godności w zakładanym do świątyni stroju.

Wchodząc do naszego kościoła został zainstalowany bilbord z informacją w jakim stroju wchodzić nie wolno. Bardzo prosimy wszystkich parafian i gości o podejście do tego tematu ze zrozumieniem. Dotyczy to także innych kwestii, takich jak np. wyłączanie telefonu.

Odpowiadając na szereg próśb parafian, które bardzo mocno wybrzmiały podczas wizyty duszpasterskiej – kolędy prosimy także, aby podczas sprawowanej Mszy św. wychodząc do toalety korzystać z wejścia od zewnątrz kościoła. Parafianie szczególnie zwracali uwagę na zakłócanie Mszy św. nie rzadko podczas przeistoczenia oraz rozproszenie kiedy osoby korzystające z toalety czyniły to niedyskretnie. Rozumiejąc argumenty jednej i drugiej strony nie możemy (co było sugerowane) zakazać w tym czasie korzystania z toalety, gdyż w liturgii uczestniczą także np. osoby chore z różnymi dolegliwościami. Dlatego uważamy, że prośba o korzystanie z drzwi zewnętrznych podczas sprawowanej liturgii jest wyjściem naprzeciw każdej ze stron.

wykorzystano treści zawarte w internecie